Dobre zdjęcia to jedna z podstaw skutecznych działań marketingowych. Przykuwają uwagę, uzupełniają informacje i zapewniają spójność prezentowanych treści. Jednak, jak dobierać zdjęcia, które przypadną do gustu Twoim pacjentom? I skąd je brać?

Mówi się, że zdjęcie wyraża więcej niż 1000 słów. Czy na pewno tak jest? Pewnie nie. Jednak na pewno przyznasz, że dobre zdjęcie ma bardzo dużą moc. Blok tekstu – nawet estetycznie sformatowany – ma to do siebie, że jest… nudny. Prowadzi to do tego, że czytelnik nie zawsze jest w stanie przez niego przebrnąć i wyłuskać informacje, które są dla niego istotne.

W marketingu medycznym jest z tym jeszcze trudniej. W końcu zdjęcia z zabiegów czy operacji mogą być dla klienta odstraszające. A ile można działać w oparciu o zdjęcia swojej placówki? 

Jednak dobór zdjęć nie musi być aż tak trudny – jeżeli wiesz, skąd je brać. Zobacz, jak wybierać grafiki, żeby Twoja strona, posty czy mailingi były interesujące dla potencjalnych pacjentów.

Jaki cel ma zdjęcie?

Zdjęcie dodawane do artykułu blogowego czy posta może pełnić różne funkcje. Zauważ, że może ono być dodawane po to, aby m.in.:

  • wzbudzić zainteresowanie – zdjęcie powinno być estetyczne, a przy tym nieoczywiste. Jeżeli celem jest przykucie uwagi, to grafika musi intrygować 
  • zmniejszyć dystans do pacjenta – zdjęcie z codziennego dnia pracy specjalisty sprawia, że odbiorcy łatwiej będzie rozmawiać z lekarzem podczas wizyty
  • uspokoić pacjenta – pokazanie profesjonalnego sprzętu czy fachowego personelu może upewnić odbiorcę, że decydując się na zabieg trafi on w dobre ręce
  • wytworzyć potrzebę – w tym celu przedstawia się różnego rodzaju zdjęcia “przed i po”. Szczególnie sprawdza się to w przypadku medycyny estetycznej
  • wyjaśnić pewne zagadnienie – niektóre kwestie o wiele łatwiej przedstawić na zdjęciu niż w formie rozbudowanych bloków tekstowych
Na zdjęciach możesz pokazywać np. wyposażenie placówki medycznej.

Zanim zaczniesz szukać zdjęcia, zastanów się więc – co chcesz dzięki niemu osiągnąć?

Opowiedz historię za pomocą zdjęcia

Chcesz wzbudzić zainteresowanie pacjenta? Opowiadaj historię zamiast bombardować go faktami. Storytelling (czy inaczej marketing narracyjny) to podejście, które pozwala na budowanie zainteresowania i zaangażowania odbiorcy. Odwołuje się do sfery uczuć i pozwala na łatwiejsze zapamiętywanie informacji. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Wykorzystaj storytelling w promocji branży medycznej.

Zdjęcia także mogą opowiadać historie. Jeżeli są dobrze dobrane do treści posta lub artykułu to mogą być brakującym elementem całości – sprawiającym, że dana publikacja “wpada do głowy”. 

Jeżeli zależy Ci na takich zdjęciach – przedstawiających prawdziwe emocje – zastanów się nad zorganizowaniem autorskiej sesji. Raczej nie znajdziesz tak dobrych fotografii w darmowych bankach ze zdjęciami.

Czego nie robić?

Zdjęcia wykorzystywane w marketingu internetowym to bardzo szeroki temat. W końcu niemal każda treść, którą publikujesz, jest wzbogacona o jakąś grafikę. 

Jeżeli chcesz, żeby zdjęcie miało dla Ciebie więcej plusów niż minusów, to koniecznie unikaj błędów takich jak:

  • monotematyczność – korzystanie stale z jednego zdjęcia (lub zdjęć z tej samej sesji) może prowadzić do “wypalenia się” tematu. Warto jak najbardziej różnicować publikowane fotografie – np. według schematu wnętrza/personel/pacjenci/sprzęt/zabiegi…
  • korzystanie z “ogranych” grafik – chcesz użyć pierwszego lepszego zdjęcia znalezionego w bazie fotografii w Internecie? Jeżeli Twój pacjent widział je już na innych stronach, to raczej nie wzbudzi ono jego zainteresowania
  • dodawanie zdjęć niezwiązanych z tematem – taki dysonans może być dla odbiorcy odstraszający
  • brak dbałości o wrażliwość odbiorcy – zdjęcie powinno uspokajać – pamiętaj o tym, jeżeli chcesz zamieścić na Facebooku zdjęcie np. świeżo urodzonego łożyska. 
Tego typu zdjęcia możesz znaleźć na bardzo wielu stronach medycznych. Raczej nie przykują one uwagi pacjenta.
Tego typu zdjęcia możesz znaleźć na bardzo wielu stronach medycznych. Raczej nie przykują one uwagi pacjenta.

Sesja na własną rękę

Zorganizowanie sesji w Twojej placówce medycznej to zdecydowanie jedno z najlepszych rozwiązań. Zdjęcia tego typu mają mnóstwo atutów:

  • są skupione na najbardziej istotnych dla Ciebie detalach
  • przedstawiają wnętrza Twojej placówki
  • pokazują Twój sprzęt
  • pokazują Twój personel
  • są oryginalne – nie znajdziesz ich nigdzie indziej
  • jest ich tyle, ile chcesz – w końcu to Ty ustalasz, ile i jakich zdjęć potrzebujesz

Poza tym – takie zdjęcia są Twoją własnością, więc możesz z nich korzystać w różnych formatach reklamowych (nawet w wielkoformatowej reklamie outdoorowej). 

Decydując się na taką sesję, możesz zorganizować ją na własną rękę. Jednak potrzebujesz do tego modeli, fotografa (najlepiej z asystentem dbającym o plan zdjęciowy), stylistę, makijażystę, a także prawnika, który przygotuje odpowiednią umowę. Oczywiście, jeżeli nie masz do tego głowy, możesz także skorzystać z pomocy agencji, która zorganizuje wszystko za Ciebie.

Zdjęcia z Internetu

Choć zorganizowanie sesji jest zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem, to jednak zdecydowanie popularniejsze jest korzystanie z gotowych zdjęć z Internetu. Bez wątpienia jest to rozwiązanie wygodniejsze, szybsze i tańsze. 

Niestety musisz się liczyć z tym, że takie zdjęcia nie są już tak oryginalne – jeżeli będziesz mieć pecha, to możesz znaleźć je nawet na stronie swojej konkurencji. Zasada jest prosta – jeżeli chcesz mieć zdjęcie, z którego nie korzysta każda firma w Internecie, to musisz za nie zapłacić. Jeżeli chcesz mieć zdjęcie za darmo – musisz liczyć się z takim ryzykiem.

Rodzaje licencji 

Zdjęcia w Internecie udostępniane są na stockach. Stock to baza zdjęć, z których możesz wybierać, wpisując interesujące Cię słowa kluczowa w wyszukiwarkę.

Stocki oferują różne rodzaje rozliczeń. W niektórych z nich płaci się za konkretne zdjęcie (sama cena może różnić się w zależności od np. rozdzielczości fotografii czy zakresu licencji). Inne pozwalają na korzystanie ze zdjęć w ramach wykupionego abonamentu. W sieci jest także wiele darmowych stocków, które udostępniają naprawdę atrakcyjne fotografie.

Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się na stock płatny czy darmowy, zawsze przyjrzyj się licencji zdjęcia. To właśnie od niej zależy, co możesz zrobić z fotografią, którą pobierasz. Pamiętaj, że łamanie postanowień licencyjnych może rodzić różne nieprzyjemne konsekwencje. 

Zdjęcia mogą mieć licencje płatne i bezpłatne. W zdecydowanej większości przypadków licencja płatna pozwoli Ci na wykorzystanie zdjęcia w bardzo szerokim zakresie. Warto jednak dokładnie zapoznać się z postanowieniami licencyjnymi, patrząc przede wszystkim na czas obowiązywania licencji oraz wyłączenia dotyczące maksymalnej liczby wykorzystania zdjęcia. 

Nieco inaczej jest w przypadku licencji bezpłatnych. Tutaj można wyróżnić 3 główne odmiany licencji Creative Commons (czyli międzynarodowego standardu dotyczącego dzielenia się zdjęciami w Internecie):

  • CC0 – zdjęcie z taką licencją możesz wykorzystywać w celach komercyjnych bez oznaczania autora
  • CC-BY – zdjęcie z taką licencją możesz wykorzystać komercyjnie, ale musisz oznaczyć jego autora
  • CC-NC – takich zdjęć nie możesz wykorzystać w celach komercyjnych 

Pamiętaj, że jeżeli chcesz wykorzystać zdjęcia w materiałach marketingowych – to jest to zastosowanie komercyjne. W związku z tym najwygodniejszym rozwiązaniem będzie dla Ciebie licencja CC0.

Nawet na darmowych stockach możesz znaleźć trakcyjne zdjęcia do wykorzystania w marketingu medycznym.
Nawet na darmowych stockach możesz znaleźć trakcyjne zdjęcia do wykorzystania w marketingu medycznym.

Banki zdjęć

Gdy już wiesz, czym różnią się poszczególne licencje, możesz zacząć szukać grafik do wykorzystania na Twojej stronie, w postach w social mediach czy na ulotkach. 

Jeżeli interesują Cię stocki płatne, koniecznie odwiedź np.:

A gdy chcesz znaleźć zdjęcia bezpłatne, powinny zainteresować Cię przede wszystkim:

Zdobycie fotografii nie zawsze kończy temat publikacji artykułu czy posta. Czasem zdjęcie po prostu nie wystarczy i trzeba je wzbogacić różnymi dodatkowymi elementami graficznymi – czy to ciekawym kształtem, atrakcyjną ramką, przyciskiem nawołującym do działania, czy innym tekstem. Bez wątpienia potrzebne jest do tego wsparcie grafika.

Przygotowując posty na bloga czy do social mediów, trzeba umiejętnie różnicować stosowane zdjęcia. Tak, żeby nie zmęczyć odbiorców np. zdjęciami sal zabiegowych w placówce medycznej. W tym wszystkim może pomóc Ci wyspecjalizowana agencja marketingowa, posiadająca dostęp do baz zdjęć oraz umiejętność przekształcania ich w atrakcyjne formaty graficzne. Napisz do nas – chętnie przedstawimy szczegóły tego, jak możemy Ci pomóc.

5 1 ocena
Oceń zawartość merytoryczną
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments