Lekarz na Facebooku – to naprawdę dobry pomysł. Obecność takiego specjalisty w mediach społecznościowych można przekuć na wzrost liczby pacjentów. Jak się za to zabrać?

Facebook cieszy się w Polsce ogromną popularnością. Prowadząc swój profil w takim miejscu masz możliwość osiągnięcia kilku istotnych celów. Jeżeli podejdziesz do tego tematu z odpowiednim planem – możesz wzmacniać swój wizerunek i budować lojalność u swoich pacjentów.

Czy lekarz powinien być na Facebooku?

Czy lekarz może prowadzić działania w social media? O tym szerzej pisaliśmy w artykule Social media w medycynie – jak się za to zabrać? Teraz skupmy się jednak na samym Facebooku. Co konkretnie może dać Ci obecność na tym portalu? Czym możesz się zainspirować i jakich błędów lepiej jest uniknąć?

Warto zadać sobie pytanie: dlaczego akurat profil na Facebooku? Czy to na pewno serwis społecznościowy dla lekarza? Już spieszymy z odpowiedzią:

Facebook może pomóc budować markę osobistą oraz wizerunek placówki medycznej.
Facebook może pomóc budować markę osobistą oraz wizerunek placówki medycznej.

Pamiętaj o tym, że Facebook to także kanał dla kampanii linków sponsorowanych Facebook Ads. To doskonały sposób promocji, który pozwala precyzyjnie trafiać do Twojej grupy docelowej. Choć Facebook Ads odbywa się niezależnie od innych działań na Facebooku, to jednak warto podchodzić do tego tematu holistycznie – dbając o łączenie treści sponsorowanych oraz organicznych.

Facebook dla firm z branży medycznej – jak działać?

Żeby obecność na Facebooku przyniosła oczekiwane skutki, niezwykle ważne okazują się poniższe kwestie:

Facebook – konto firmowe a prywatne

Placówka medyczna powinna mieć konto firmowe na Facebooku. Działanie na profilu prywatnym jest pozbawione sensu. Wybierając taki profil musisz liczyć się z rozmaitymi ograniczeniami ze strony FB (odnoszącymi się np. maksymalnej liczby obserwujących), nie możesz skorzystać np. z opcji zapraszania ludzi do obserwowania strony itd.

Lekarz na Facebooku ma do wyboru prowadzenie swoich działań za pomocą konta prywatnego lub konta publicznego. Wypowiadanie się z prywatnego profilu służy przede wszystkim budowaniu marki osobistej. Ma to oczywiście sens – zarówno, gdy prowadzisz praktykę prywatną, jak i gdy pracujesz w przychodni czy klinice.

Jako lekarz z prywatnym profilem, możesz dołączać do grup na Facebooku czy odpowiadać na komentarze. Możesz też publikować posty i – o ile odpowiednio ustawisz zasady prywatności dotyczące Twojego profilu – mogą one być widoczne nie tylko dla znajomych, ale także dla obserwujących. 

Będąc lekarzem możesz przeciwdziałać dezinformacji w sieci. Możesz udzielać podstawowych wskazówek, ale jednocześnie zaznaczając, że w przypadku wystąpienia dolegliwości najlepiej jest skonsultować się z lekarzem. W ten sposób pokazujesz, że jesteś odpowiednią osobą, do której należy się zgłosić – jednocześnie… nie robiąc tego wprost.

Takie budowanie własnego wizerunku to korzyść nie tylko dla Ciebie – ale często także dla placówki medycznej, w której pracujesz. Pamiętaj, że nie musisz od razu być influencerem, żeby móc przekonwertować obecność na Facebooku – na większą liczbę wizyt w Twojej placówce. 

Zatem – w zdecydowanej większości przypadków lepszym rozwiązaniem (z długofalowej perspektywy) jest zdecydować się na konto firmowe na Facebooku. Ile kosztuje takie rozwiązanie? Oczywiście warto wiedzieć, że w przypadku podstawowych funkcjonalności, jakie oferuje Facebook dla firm, opłaty nie mają miejsca. Jednak promowanie postów już kosztuje. 

Czy trzeba się liczyć z takimi dodatkowymi wydatkami? Na pewno warto wesprzeć się takim promowaniem, po to, żeby Twoje treści mogły trafiać zarówno do nowych ludzi, jak i… do osób, które już Cię obserwują. Musisz bowiem pamiętać, że algorytmy Facebooka mają w zwyczaju mocno ciąć zasięgi. Oznacza to, że publikując post wcale nie masz gwarancji, że zostanie on wyświetlony wszystkim Twoim obserwującym – w praktyce może trafiać wyłącznie do odsetka takiej grupy.

Przykłady Facebooka dla lekarza

Przyjrzyj się, jak może wyglądać obecność lekarza lub placówki medycznej na Facebooku. Jeżeli zależy Ci na budowaniu marki osobistej, sprawdź konta, takie jak np.:

Jak widzisz – są to profile bogate w wartościowe informacje, ale jednocześnie niwelujące dystans między lekarzem a pacjentem. Nie dziwi zatem, że ludzie chętnie je obserwują.

Nie trzeba mieć setek tysięcy obserwujących, żeby Twoje wartościowe treści na Facebooku trafiały do zainteresowanych.
Nie trzeba mieć setek tysięcy obserwujących, żeby Twoje wartościowe treści na Facebooku trafiały do zainteresowanych.

A jak może wyglądać Facebook dla placówki medycznej? Zobacz chociażby:

Czy Facebook może Ci zaszkodzić?

Na koniec warto zastanowić się jeszcze nad negatywnymi stronami Facebooka. Miej na uwadze poniższe kwestie:

Pamiętaj – Facebook jest naprawdę ważnym narzędziem i to, że nie będziesz na nim aktywnie działać, wcale nie sprawi, że on Cię zupełnie nie dotyczy. Nawet jeżeli Ciebie nie ma na FB, to są tam Twoi pacjenci – i mogą oni dzielić się opiniami na Twój temat. W związku z tym – mając na uwadze wszystkie dobre i złe strony Facebooka – i tak lepiej jest tam być, niż nie być.

Oczywiście mając na uwadze, jak czasochłonnym zajęciem jest prowadzenie Facebooka, warto się w tym celu wesprzeć pomocą ze strony specjalistycznej agencji marketingowej. Pamiętaj, że obecność na Facebooku to jeden z elementów content marketingu, który jest ważnym czynnikiem składowym strategii marketingowejmarketingu medycznym.

Darmowa Konsultacja

Simpliteca.com to wyjątkowa firma. Tworzymy zgrany zespół specjalistów, który od 15 lat aktywnie wspiera małe i średnie firmy we wzroście i rozwoju. Przez te lata wspomogliśmy swoją wiedzą i doświadczeniem setki podmiotów, które dziś funkcjonują jako monopoliści w swoim obszarze.

 

Jeśli tylko czujesz, że Twoja firma stoi w miejscu, wskaźniki wzrostu dawno przestały rosnąć, a konkurencja odbiera Ci kolejnych klientów – odezwij się. Na pewno pomożemy!

Skontaktuj się z nami